www.trasa2008-2009.pl

Biblioteka konwersacyjna czyli Wykład wiadomości i rzeczy najpotrzebniejszych i najużyteczniejszych w pożyciu towarzyskiem. T. 7, oddz. 4, Deklamator towarzyski. T. 3 cz. 2 - strona 9
Co się rodzi w bezdennym oceanu wirze,
Lub pod twemi śniegami zamarzły Sybirze!
Zeszły sie wszystkie zioła, a ziemia z zdumieniem,
Nieznanym obcych światów okrywa się cieniem.
Któż je razem obejrzeć, kto je nazwać zdoła? —
O wy, ozdoby Flory, wy ogrodów czoła!
Zachwycające dziwy, w tych dziwów ogromie,
Rododondrze, Kaktusie, Oleandrze, Flomie! —
Niech równy wam bogactwem pendzel Woronicza,
Wdzięki malując wasze; swoich wam użycza.
Muza moja pozioma nie zrówna tym kwiatom,
I dumna, nie poniesie hołdu obcym światom.
Wspomni ziółka rodzinne, wspomni polne kwiatki,
Któremi się stroiły niegdyś nasze matki.
Witam wiec was ojczyste bławatki i dzwonki!
Zbierane niegdyś ręką naszej Jagiellonki,