www.trasa2008-2009.pl

Biblioteka konwersacyjna czyli Wykład wiadomości i rzeczy najpotrzebniejszych i najużyteczniejszych w pożyciu towarzyskiem. T. 6, oddz. 4, Deklamator towarzyski. T. 2 cz. 1 - strona 72
Krzyk przeraźliwy gmach obszerny razi,
Każdy z ohydą odwraca swe oczy;
Z gęby i skroni robactwo wyłazi,
Pełza i im pół zgniłe kości toczy.
Nakoniec larwa śród tej strasznej sceny,
Tak się do pięknej odzywa Heleny.

"Fałszywa! gdzie cię zwiodła bogactw żądza?
Przypomnij sobie śmiałego Alondza,
Jakeś życzyła w tej weselnej dobie,
Sród godów siada trup jego przy tobie.
Niewierna, ciebie małżonka nazywa,
I jak swa. własna do grobu porywa!'

To mówiąc; dłońmi na pół ją ujmuje,
Helena krzycząc na próżno się wzbrania;
Ziemia się na dwie strony rozstępuje,
I w ciemną przepaść oboje pochłania.
Pogasły światła, słychać tylko jęki
Piekielnych poczwar i łańcuchów brzęki.