www.trasa2008-2009.pl

Biały Murzyn cz. 3 - strona 95
rozmowę i krótkie powitania. Za chwilę otworzyły się drzwi i pojawił się ksiądz Klemens w podróżnym ubraniu.
— Wuj! — zawołała Janina radośnie i rzuciła się na powitanie przybyłego. — Ach, skądże tak miła niespodzianka?
— Przybyłem tu na wezwanie córki mego kolatora, którego majątkiem teraz zawiaduję. Prawdopodobnie musi być umierającym, skoro mnie tu wezwano.
— A my przy tym skorzystamy, bo możemy uściskać kochanego wuja —
Darmowa reklama:
Regulator temperatury
Sprawdź nas! Nasze Regulator temperatury zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
www.junkers.com
rzekła Janina, całując serdecznie ręce księdza.
— Tak, moja Janinko. I jeszcze jedna miła niespodzianka mnie spotyka, bo znalazłem tu tego, którego tyle lat na próżno
szukałem.
— Antoniego Sikorskiego?
— Tak. A wy kiedyście go poznali?
— My? — spytała Janina, patrząc na wuja ze zdziwieniem — my go wcale nie znamy.
— Wszakże w tej chwili spotkałem go w przedpokoju. Zaledwie mieliśmy czas przywitać się, bo śpieszył do chorego. Mówił,
że za chwilę powróci.
— To był doktor Paweł Szczerba, o którym ci wuju nieraz pisałam.
— On?... Ten, który w tej chwili wyszedł?
— Tak.
— I to jest ten sam, którego ty tak kochasz?
— Tak, wuju — rzekła rumieniąc się i spuszczając oczy.
— Biedna dziewczyno! Nie wiesz, że on ma żonę, że ta żona żyje?
Janina zadrżała na te słowa, cała jej postać zesztywniała i wyprostowała się, a osłupiałe oczy
Tag: Regulator temperatury, kurs prawa jazdy, hotele w zakopanem