Biały Murzyn cz. 3 - strona 22
prawo. W taki sposób chciał odnieść nad nim przewagę, dokuczyć mu i upokorzyć. Bo przypuszczał, że doktor żywi pewną sercową skłonność do Janiny. Małżeństwo jego miało być zarazem triumfem nad rywalem. To go skłoniło do przyśpieszenia dnia ślubu. Bał się tylko, czy teraz Janina nie będzie chciała odwlekać, bo ją podejrzewał o sympatię do doktora. Ale Janina nad spodziewanie jego, lubo chłodno, jednak bez oporu przyjęła tę wiadomość i zgodziła się na jego żądanie.
Miała ona w duszy inne pragnienia; nieraz może nawet marzyła
Sprawdź nas! Nasze Komunikacja wrocław zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
mobi.wroclaw.pl
o tym, jak byłaby szczęśliwa, gdyby zamiast Augusta, Paweł
oświadczył się o jej rękę; ale marzenie to wydawało się jej tak niepodobnym, że nigdy nie myślała na serio, aby się
urzeczywistnić mogło. Wpatrywała się w nie, jak się wpatruje nieraz człowiek w gwiazdy, które wiszą w niedostępnych dla nas wysokościach, i roi sobie, aby mógł się do nich dostać. Tak i ona marzyła bez nadziei. Paweł stał tak wysoko w jej myślach, że w skromności swojej nie przypuszczała, aby kiedy mógł być jej mężem.
August nie mógł się domyślać takiej skromności i tłumaczył sobie to po swojemu, prozaiczniej, to jest, że jest rozsądną i dlatego woli człowieka będącego na drodze zrobienia fortuny, niż iść za doktora niepewnej przyszłości. To przekonanie wróciło mu pewność i zarozumiałość, zhardział znowu, stał się względem Janiny jak dawniej szorstkim, wymagającym. I tak raz żądał od niej, aby przed pójściem za mąż starała się zbyć komu swój handel kwiatów, gdyż to mu by ubliżało, gdyby poślubił kwiaciarkę. Żądanie to postawił tonem rozkazującym i to w obecności Pawła. Janinę przejęło
Miała ona w duszy inne pragnienia; nieraz może nawet marzyła
Darmowa reklama:
Komunikacja wrocławSprawdź nas! Nasze Komunikacja wrocław zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
mobi.wroclaw.pl
oświadczył się o jej rękę; ale marzenie to wydawało się jej tak niepodobnym, że nigdy nie myślała na serio, aby się
urzeczywistnić mogło. Wpatrywała się w nie, jak się wpatruje nieraz człowiek w gwiazdy, które wiszą w niedostępnych dla nas wysokościach, i roi sobie, aby mógł się do nich dostać. Tak i ona marzyła bez nadziei. Paweł stał tak wysoko w jej myślach, że w skromności swojej nie przypuszczała, aby kiedy mógł być jej mężem.
August nie mógł się domyślać takiej skromności i tłumaczył sobie to po swojemu, prozaiczniej, to jest, że jest rozsądną i dlatego woli człowieka będącego na drodze zrobienia fortuny, niż iść za doktora niepewnej przyszłości. To przekonanie wróciło mu pewność i zarozumiałość, zhardział znowu, stał się względem Janiny jak dawniej szorstkim, wymagającym. I tak raz żądał od niej, aby przed pójściem za mąż starała się zbyć komu swój handel kwiatów, gdyż to mu by ubliżało, gdyby poślubił kwiaciarkę. Żądanie to postawił tonem rozkazującym i to w obecności Pawła. Janinę przejęło
Tag: Komunikacja wrocław, acuvue oasys, kadry i płace