Biały Murzyn cz. 2 - strona 80
dodała życzenie, że byłoby jej miło widzieć go tego wieczora u siebie. Wymówki i burę schowała aż do widzenia się z nim; by go nie odstraszyć. Napisawszy bilecik, złożyła go i wsunęła w kopertę. Serduszko jej mocno biło przy tej czynności, pierwszy to bowiem raz odważyła się robić coś w sekrecie przed matką i siostrą. Ta tajemniczość niepokoiła ją trochę, ale miała zarazem dla niej pewien urok. Z zapłonioną i uśmiechniętą twarzyczką zapieczętowała list, który miał jej sprowadzić Pawła, nie wątpiła bowiem, że przyjdzie, a ta nadzieja
Sprawdź nas! Nasze Płatności bezgotówkowe sms zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
www.goon.pl
iskierkami świeciła w jej żywych oczkach. Gdy jednak przyszło jej pisać adres, pokazało się, że nie wiedziała, gdzie Paweł mieszka. Trzeba było zapytać się o to ojca i to tak ostrożnie i zręcznie, aby się nie domyślił, dlaczego o to pyta. W tej dyplomatycznej misji wybrała się wieczorem do jego pokoju. Przebiegając przez salon, zobaczyła w nim matkę, Adolfa i siostrę, którzy za jej nadejściem niespodziewanym nagle przerwali rozmowę. To ją zastanowiło. Przeczucie
szepnęło jej, że mówili o Pawle, i chciała się dowiedzieć, co mówić będą, gdy wyjdzie. Dlatego spiesznie przywitawszy Adolfa, oddaliła się z salonu, mówiąc, że ma interes do ojca. Nie poszła jednak do ojca, ale przymknąwszy drzwi od salonu zatrzymała
się za nimi i przyłożyła uszko do szpary. Nie omyliła się, mówiono o Pawle. Poznała to z pierwszych słów matki, która po jej
odejściu odezwała się do Adolfa:
— Powinieneś mu to wytłumaczyć, że bytność w naszym domu do niczego jeszcze go nie obowiązuje. Szczególniej w dniu tym, w którym wszyscy znajomi będą, nieobecność jego byłaby uderzającą, a szczególniej zdziwiłoby to Luizę.
Darmowa reklama:
Płatności bezgotówkowe smsSprawdź nas! Nasze Płatności bezgotówkowe sms zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
www.goon.pl
szepnęło jej, że mówili o Pawle, i chciała się dowiedzieć, co mówić będą, gdy wyjdzie. Dlatego spiesznie przywitawszy Adolfa, oddaliła się z salonu, mówiąc, że ma interes do ojca. Nie poszła jednak do ojca, ale przymknąwszy drzwi od salonu zatrzymała
się za nimi i przyłożyła uszko do szpary. Nie omyliła się, mówiono o Pawle. Poznała to z pierwszych słów matki, która po jej
odejściu odezwała się do Adolfa:
— Powinieneś mu to wytłumaczyć, że bytność w naszym domu do niczego jeszcze go nie obowiązuje. Szczególniej w dniu tym, w którym wszyscy znajomi będą, nieobecność jego byłaby uderzającą, a szczególniej zdziwiłoby to Luizę.
Tag: Płatności bezgotówkowe sms, żaluzje, galeria handlowa