www.trasa2008-2009.pl

Biały Książę cz. 1 - strona 83
Był wówczas na dworze naszym młody chłopak, którego i książę, i wszyscy lubili, bo był i pięknym bardzo, i miał w sobie takiego coś, co do niego przyciągało. Włosów jasnych, oczów niebieskich, białej twarzy, tak że się więcej niewieścią niż męską wydawała, był ten Dobek wszystkim miły, a kobiety za nim przepadały. Naturę miał łagodną, bojaźliwą prawie, miłosierną nad miarę, a chętnie usłużną.
Przy tym nie głupi był i nad wszystkich dworzan księcia więcej umiał. Wychował go sierotą na plebanii proboszcz w Słońsku, a byli tacy, którzy domyślali
Darmowa reklama:
Ekspresy jura
Sprawdź nas! Nasze Ekspresy jura zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
www.cafe.probus-sc.pl
się i powiadali, że księżyna mu ojcem był. Miłował go też nadzwyczajnie, sam uczył, z domu nie odpuszczał i ledwie na książęcy dwór, gdy Ziemowit tego zażądał, na służby go oddał.
Tu z pacholęcia, że się umiał zasługiwać, a nieprzyjaciela nie miał, począł zaraz do góry iść, książę go od siebie nie odpuszczał, wreszcie podczaszym swym uczynił. Ano prawda, iż Dobka, tego nie można było nie pokochać, tak za serca chwytał: mową, głosem, uprzejmością i dobrocią.
Gdy księżna Ludomiła na dwór nasz przybyła, a dano jej do posług Dobka, i ona też bardzo go sobie podobała, tak że wkrótce obejść się bez niego nie mogła. Bawor tedy zazdrość wielką uczuł i naprzód począł przeciw podczaszemu knować, różne przeciw niemu winy wynajdować, księciu podszeptywać — co się nie powiodło...
Myśmy na to patrzyli, a przewidywali, iż się źle skończy, bośmy Bawora naturę znali złą, mściwą i podstępną, a Dobek też nieopatrznym był i księżna także. Choćby był może rad od niej unikał dla złych języków, nie mógł. Księżna go raz w raz do siebie wołać kazała; czasem późno w noc musiał u niej służbę pełnić i ludzie szemrali.
Tag: Ekspresy jura, szkolenia motywacyjne warszawa, black red white