Biała gołąbka : poemat dramatyczny w 5 aktach cz. 3 - strona 6
BIANCA.
Wiem, wiem. Wiem, że Bóg mi zesłał archanioła swego.
CARRARO (obejmując jej kolana i podnosząc twarz przerażoną).
Przez litość!.. przez litość! Nie mów tak!
BIANCA (pieszcząc dłonią jego włosy).
Sprawdź nas! Nasze Sprzedaż mieszkania kraków zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
mieszkania.homer.pl
/>Otóż będę tak mówiła. To ty nie wiesz, nie pamiętasz. Przypomnij sobie tylko dobrze. Otoczony rojem aniołów, niby obłoczkami srebrzystemi, oparłszy stopy na kobiercu utkanym z najczystszego błękitu, Bóg siedział na tronie, wykutym z najbielszych promieni słonecznych, i spoglądał ku ziemi. Wzrok jego prześlizgnął się po polach Italii, krzepiąc serca nieszczęśliwych, zboże i ręce biednych, i nagle padł na pewną smutną białą gołąbkę: znasz ją, to ja, twoja Bianca, twoja i Jego. I rzekł Pan do najbliższego i najpiękniejszego archanioła o skrzydłach najszerszych: "spójrz w dół, ku Italii. Widzisz tam, w Molenie, tę biedną dziewczynę, biedną, choć ludzie myślą, że szczęśliwa, bo księżniczka. Patrz, jakie straszne niebezpieczeństwa jeżą się dokoła niej. Żal mi tego dziecka, bo ufa mi, koch-Wiem, wiem. Wiem, że Bóg mi zesłał archanioła swego.
CARRARO (obejmując jej kolana i podnosząc twarz przerażoną).
Przez litość!.. przez litość! Nie mów tak!
BIANCA (pieszcząc dłonią jego włosy).
Darmowa reklama:
Sprzedaż mieszkania krakówSprawdź nas! Nasze Sprzedaż mieszkania kraków zapewnią spokój i zadowolenie na lata.
mieszkania.homer.pl
Tag: Sprzedaż mieszkania kraków, porównywarka sprzęt biurowy